Siemka! Jestem Franek, trener biegania z Katowic
Nazywam się Franek Olejnik i w 2014 roku wyruszyłem w przygodę z bieganiem. Jestem amatorem, ale od 2018 roku biegam pod okiem trenera i w zdrowiu co roku przesuwam swoje granice. Te rzeczy są dla mnie bardzo ważne - chcę się poprawiać, biegać jak najdłużej (i coraz szybciej!), a przy tym mieć dobre relacje rodzinne.
Bieganie i życie prywatne łączę z pracą w ActiveNow, gdzie zarządzam sprzedażą i rozwojem biznesu. Ponadto staram się sporo czytać, podróżować i być w miarę na bieżąco z PlayStation.
Od 2024 roku jestem ASICS FrontRunnerem oraz trenerem biegania i instruktorem PZLA. Swoją pasją dzielę się nie tylko na Instagramie, ale także w ramach treningów grupowych i planów indywidualnych.

Rekordy życiowe
| Dystans | Wynik | Kiedy |
|---|---|---|
| 5 km | 16:23 | |
| 10 km | 33:29 | |
| półmaraton | 1:16:32 | |
| maraton | 2:51:05 |
Starty i podia
- 30×na podium
- 2medale mistrzostw Śląska na 5000 m
- WygranaRunmageddon Sahara
- 3×podium CITY TRAIL Katowice
Klasyczne początki
W 2014 roku, ważąc 95 kilogramów, postanowiłem schudnąć. Od dziecka uprawiałem jakiś sport - ale do biegania z pewnością nigdy mnie nie ciągnęło (w podstawówce byłem przedostatni na 1000 m!). Równolegle miałem wtedy 19 lat - osiągnięcie wymarzonej wagi było relatywnie proste.
Dlatego wyruszyłem przebiec pierwsze kilometry i tak już zostało. Jeszcze w tym samym roku wystartowałem w pierwszych zawodach - Półmaratonie Praskim w Warszawie. Ledwo go ukończyłem i ciężko było mi uwierzyć, że zwycięzca pobiegł ponad dwa razy szybciej!
Ja swój cel osiągnąłem, więc na moment od tego biegania odszedłem.

Okres przedtreningowy
Od 2016 roku mój przyjaciel Krzysiek pomógł mi wrócić do regularnego biegania. Od tamtego czasu nie było ani jednego miesiąca, w którym bym nie wyszedł chociaż się przetruchtać do dziś - co z czasem przerodziło się w bieganie niemalże codziennie.
Równolegle studiując na UE w Katowicach wraz z moimi przyjaciółmi oraz Organizacją Studencką PANEUROPA zorganizowaliśmy w 2016 oraz 2017 roku dwie edycje Biegu Bohaterów. Dzięki temu zebraliśmy ponad 30 tys. złotych na lokalne hospicja.
Współpraca z Inżynierią Biegania
W 2018 roku jeden telefon zmienił moje życie. Patetycznie, ale ciężko ująć to wszystko w krótkim akapicie. Od wygrania Runmageddonu na Saharze, zawiązania nowych znajomości, aż do poznania mojej żony na zawodach!
Dalej trenuję pod okiem Dawida Maliny, ale też w ramach Inżynierii Biegania dzielę się swoim ponad 10-letnim doświadczeniem.

O co biega?
Pisanie pozwala strukturyzować moje myślenie. Piszę do szuflady swoje przemyślenia od dawna - ale uważam, że to wystawienie ich publicznie spowoduje, że będę musiał zgłębić je bardziej.
Także będę tutaj dzielił się moimi przemyśleniami na tematy związane z bieganiem, podróżowaniem, dietą czy pracą.
I dalej łączył zdrowy progres w bieganiu z tym, co w życiu dużo ważniejsze :)
Dzięki za przeczytanie i zachęcam do śledzenia tej przygody!
